Jeśli jest danie, które można nazwać kulinarną podróżą do Azji, to właśnie zupa pho. Aromatyczny bulion, delikatne plasterki wołowiny i świeże zioła sprawiają, że ta wietnamska zupa jest nie tylko sycąca, ale i pełna głębokiego smaku. I wcale nie trzeba lecieć do Hanoi, żeby ją spróbować. Wystarczy odrobina cierpliwości, kilka prostych składników i możesz cieszyć się najlepszym pho, jakie kiedykolwiek jadłeś.
Gotowanie bulionu to coś, co wymaga czasu, ale nie oznacza to, że musisz stać przy garnku godzinami. Wystarczy wrzucić składniki do dużego garnka, pozwolić im się powoli gotować, a potem cieszyć się efektem. A najlepsze w pho? Każdy może dodać do miski dokładnie to, co lubi najbardziej.

Składniki na domowe pho
Pho zaczyna się od dobrego bulionu. Kluczowe są kości wołowe i odpowiednie przyprawy, które nadają mu charakterystyczny, głęboki aromat. Do tego świeże dodatki i gotowe – domowa wersja pho smakuje jak w najlepszej wietnamskiej knajpce.
Bulion
- 700–800 g kości wołowych ze szpikiem
- 500 g wołowiny (antrykot, szponder lub łata)
- 2,5 litra wody
- 2 duże cebule
- 8 cm świeżego imbiru
- 4 gwiazdki anyżu
- 4 goździki
- 2 laski cynamonu
- 1 łyżeczka ziaren kolendry
- 5 ziaren kardamonu
- 3 łyżki sosu rybnego
- 1 łyżeczka brązowego cukru
- 1 łyżka sosu Hoisin (opcjonalnie)
Dodatki do podania
- 250 g makaronu ryżowego
- 300 g polędwicy wołowej
- 1 limonka
- 70 g kiełków fasoli mung
- Papryczka chili według uznania
- Garść świeżej kolendry
- Kilka listków tajskiej bazylii lub mięty
Jak zrobić idealną zupę Pho
Klucz do dobrego Pho? Przypieczone warzywa i prażone przyprawy. To one nadają bulionowi głębię i ten charakterystyczny aromat, który sprawia, że nie można się od niego oderwać. Cebulę i imbir przekrój na pół i przypal na suchej patelni lub podpiecz w piekarniku przez kilka minut. Skórka powinna być mocno przypalona – to doda bulionowi lekko dymnego posmaku.
W tym czasie na osobnej patelni wrzuć na suchą patelnię anyż, goździki, cynamon, kardamon i kolendrę. Podprażaj przez chwilę, aż zaczną intensywnie pachnieć – uważaj, żeby ich nie spalić. Te kilka minut na patelni sprawi, że bulion zyska jeszcze więcej aromatu.
Kości wołowe wrzuć do garnka, zalej zimną wodą i zagotuj. Po kilku minutach odcedź, dokładnie przepłucz kości i zalej świeżą wodą. Dodaj wołowinę, przypaloną cebulę, imbir oraz prażone przyprawy. Gotuj na małym ogniu przez co najmniej cztery godziny, regularnie usuwając szumowiny. W połowie gotowania dodaj sos rybny i cukier – to one nadadzą bulionowi odpowiedni balans smaków.
Gdy bulion jest gotowy, przecedź go przez drobne sito, a mięso wyjmij i odstaw do przestygnięcia. Po ostygnięciu pokrój je w cienkie plastry – będzie świetnym dodatkiem do zupy.
Składanie miski pho
Makaron ryżowy ugotuj zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Najlepiej zrobić to w ostatniej chwili, tuż przed podaniem, żeby nie stracił swojej sprężystości.
Polędwicę wołową pokrój na bardzo cienkie plasterki. Jeśli chcesz, żeby było jeszcze łatwiej, włóż ją na 20 minut do zamrażarki przed krojeniem – wtedy mięso będzie twardsze i łatwiej pokroić je na cieniutkie plasterki.
Do misek włóż porcję makaronu, kilka plastrów surowej polędwicy i zalej to gorącym bulionem. Mięso delikatnie „ugotuje się” w gorącej zupie, pozostając miękkie i soczyste. Na wierzch dodaj kiełki fasoli mung, świeżą kolendrę, listki bazylii lub mięty i plasterki chili. Na koniec skrop pho limonką – to doda mu świeżości i podkręci smak.

Kilka wskazówek na perfekcyjne pho
- Jeśli chcesz uzyskać jeszcze głębszy smak bulionu, dodaj kawałek suszonego korzenia lukrecji – to sekret wielu wietnamskich kucharzy.
- Nie lubisz surowej wołowiny? Możesz użyć wcześniej podsmażonego mięsa, ale prawdziwe pho podaje się właśnie z cienkimi plastrami surowej polędwicy.
- Tajska bazylia to najlepszy wybór, ale jeśli jej nie masz, mięta lub klasyczna bazylia też się sprawdzą.
- Bulion najlepiej przygotować dzień wcześniej – przez noc w lodówce nabierze jeszcze większej głębi smaku.
Domowa Zupa Pho – czy warto?
Zupa Pho to coś więcej niż zwykła zupa. To danie, które łączy w sobie głębię smaku, aromatyczne przyprawy i lekkość świeżych dodatków. Wymaga czasu, ale efekt jest wart każdej minuty spędzonej w kuchni. Jeśli jeszcze nie próbowałeś pho w domowym wydaniu, koniecznie spróbuj – raz spróbujesz i będziesz wracać do tego przepisu regularnie!

Smacznego!

