Big Adriano
Restauracje

Big Adriano – klimatyczne miejsce, ale…

Już jakiś czas temu Madzia wspominała, że w Warszawie otwarto nową restaurację Big Adriano. Znajduje się ona w Ursusie. Nie mniej od otwarcia minęło trochę czasu, jednak postanowiliśmy sprawdzić jedną z oryginalnych propozycji w menu – pizzę w style Chicago – Chicago style – deep dish pizza. Ale o tym, troszkę później… zacznijmy od początku.

Lokalizacja i wnętrze

Z centrum Warszawy do pizzerii dojedziemy autobusem np. linii 517, podróż zajmie nam ok. 40-45 minut. Wysiadacie na przystanku Dzieci Warszawy. Do restauracji traficie bez problemu, zlokalizowana jest w bloku na parterze, wśród lokali usługowych.

Już po wejściu do środka w oczy rzuca się charakterystyczny wystrój – wydzielone boksy do siedzenia z wygodnymi kanapami i stoły z charakterystyczną biało-czerwoną kratką. Ściany wyłożone gazetami. Wygląda bardzo fajnie, lokal robi wrażenie.

W lokalu są dostępne gry planszowe, które umilą nam czas, oczekiwania na pizze. Fajnie zatem wybrać się tam razem ze znajomymi.

Obsługa

Zaraz po wejściu zostaliśmy przywitani i zaproszeni do sali, wybraliśmy stolik, dostaliśmy menu. Kelnerka była bardzo miła, ale niestety zapomniano o nas i czekaliśmy ok. 10 minut, aż ktoś podejdzie i przyjmie zamówienie. A warto dodać, że sala była praktycznie pusta. Ale nie szukajmy dziury w całym :)

Karta menu i pizza

Menu w restauracji jest bardzo czytelne i przejrzyste. Nie zawiera wielu potraw – przede wszystkim pizze w dwóch rodzajach

  • w stylu amerykańskim na grubym cieście
  • w stylu Chicago – jest to pizza z wysokimi brzegami, z zagłębieniem w środku, gdzie znajdują się wszystkie składniki

oraz kilka burgerów, nie wspominając o przystawkach.

Big Adriano Big Adriano

To zacznijmy od tych ostatnich – spróbowaliśmy frytek belgijskich. Były podane razem z ketchupem w małym jednorazowym opakowaniu. Fajnie podane w papierowej torebce przypominającej gazetę. Jednym słowem frytki POLECAMY.

Big Adriano

Mieliśmy okazję również spróbować pizzy Chicago Classic – czyli z pepperoni, pieczarkami, papryką i cebulą, oczywiście z ogromną ilością sera mozzarella. Zamówiliśmy pizzę w rozmiarze średnim – słyszałem od znajomych opinie, że mała pizza to głównie ciasto.

Niestety tutaj już pierwsze wrażenie było trochę popsute, po sposobie podania frytek, spodziewaliśmy się czegoś więcej… pizza podana została na zwykłym białym talerzu. Nie wyglądało to dobrze. Ale mówi się trudno… może smak uratuje całość.

I tutaj też rozczarowanie…

Widzieliśmy, że pizza w stylu Chicago to pizza na oryginalnym cieście, ale moim zdaniem było go za dużo w porównaniu do składników. W pewnym momencie troszkę się zakleiliśmy ciastem :)

Ogromnym plusem jest to, że zawierała bardzo dużo dodatków – dużo pepperoni, pieczarek, mozzarelli, pomidorów. Ale niestety były one chłodne w porównaniu do samego ciasta – może za późno wyłożone na ciasto, a po rozkrojeniu na cały talerz wypłynął sos pomidorowy.

Kochani szykujcie się też na nie lada gimnastykę – jeśli zamówicie jedną pizzę na dwoje, to będziecie musieli się nagimnastykować, aby przełożyć kawałek pizzy na swój talerz – przydałaby się „łopatka” do nakładania pizzy.

Big Adriano Big Adriano

Do pizzy zamówiliśmy lemoniadę – fajny smak i z całą pewnością nie żałowano do jej przygotowania cytryn.

Co również zasługuje na uwagę, to możliwość kupienia FANTY w smakach niedostępnych w Polsce. Spróbujcie…

Podsumowanie

Z całą pewnością warto wybrać się i spróbować oryginalnej pizzy Chicago Deep Dish Pizza, bo być może przypadnie Wam do gustu. My nie żałujemy swojej wizyty, ale to nie nasze smaki. Nie wiem jak smakuje w Big Adriano pizza na cieśnie PAN- nie oceniam, nie próbowaliśmy.

Big Adriano to idealne miejsce na spotkanie ze znajomymi, możemy posiedzieć, porozmawiać, wypić piwko i miło spędzić czas na grze towarzyskiej w gry planszowe, a przy okazji coś przegryźć.

Nie wspomniałem, ale do każdego zamówienia podawana jest miseczka z popcornem.

Plusy

  • fajny i klimatyczny wygląd lokalu
  • dogodny dojazd
  • smaczne przystawki
  • możliwość grania w planszówki

Minusy

  • zimne składniki na pizzy
  • nieestetyczne podanie pizzy, brak „łopatki” do nakładania

 

Pamiętajcie proszę jednak, że każdy ma inny smak i ta powyższa recenzja jest wyłącznie moim prywatnym zdaniem. Wybierzcie się, spróbujcie i sami oceńcie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.