Leśny mech – ciasto ze szpinakiem

Ciasto ze szpinakiem - Leśny mech

Od wielu osób słyszeliśmy o cieście ze szpinaku, potocznie zwanym „Leśny mech„. Zrobienie tego ciasta chodziło za nami już od jakiegoś czasu.

Charakterystyczną cechą ciasta Leśny mech jest to, że pomimo wykorzystania w nim szpinaku, jest on praktycznie nie wyczuwalny w smaku. Wytrawny smak szpinaku przełamuje śmietana i owoc granatu.

Zrobienie tego ciasta także nie jest trudne i każdy powinien sobie z tym poradzić.

Ciasto ze szpinakiem – Leśny Mech – składniki:

  • 3 jajka
  • 2 szklanki mąki
  • 400g mrożonego szpinaku (1 opakowanie)
  • 250 ml oleju
  • 350 g cukru
  • 330 ml śmietany 30%
  • 1 granat
  • 2 łyżki cukru pudru

Ciasto ze szpinakiem – Leśny Mech – przepis:

  1. Do przygotowania wykorzystamy mrożony szpinak, dlatego należy wyjąć szpinak z lodówki na kilka godzin przed rozpoczęciem robienia ciast, tak aby się nam całkowicie rozmroził.
  2. Szpinak odciskamy z wody, przekładamy do miski i blendujemy. W przeciwnym razie, biszkopt będzie bardzo blady.
  3. Jajka ubijamy z cukrem.
  4. Cały czas ubijając masę dodajemy olej.
  5. Mąkę łączymy z proszkiem do pieczenia, a następnie dodajemy do masy jajecznej. Całość miksujemy na wolnych obrotach.
  6. Do masy dodajemy szpinak i całość bardzo delikatnie mieszamy.
  7. Masę przelewamy do tortownicy wyłożonej papierem do pieczenia i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 st. C i pieczemy przez 60 minut.
  8. Ciasto po wyjęciu z piekarnika studzimy i kroimy na dwa blaty, jeden o wysokości 1/4 ciasta, a drugi o wysokości 3/4 ciasta.
  9. Śmietanę ubijamy z cukrem pudrem na sztywno i smarujemy nią większy blat ciasta.
  10. Mniejszą cześć ciasta kruszymy na mniejsze kawałki i posypujemy nimi wyłożoną na cieście śmietanę.
  11. Ciasto Leśny mech warto udekorować kawałkami granatu (stworzy doskonały kontrast do zielonego szpinaku).

Mi osobiście to ciasto nie przypadło do gustu, pomimo że nie wyczuwamy w nim smaku szpinaku, jednak jak dla mnie to każde ciasto powinno być słodkie :) W każdym bądź razie polecam każdemu spróbować i przekonać się osobiście.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.