Intensywne substancje słodzące – co to za substancje?

Intensywne substancje słodzące to słodziki, które najczęściej są pozyskiwane na drodze syntezy chemicznej. Oczywiście substancje te mogą naturalnie występować w środowisku, ale zdarza się to zdecydowanie rzadziej niż w przypadku polioli. To, co jeszcze je odróżnia to ogromna siła słodząca. Mianowicie, nierzadko słodziki te są nawet kilkaset razy słodsze niż klasyczny cukier. Przykładowo, bardzo popularny w napojach gazowanych acesulfam K jest nawet 200 razy słodszy niż cukier spożywczy. Aby dowiedzieć się więcej na temat tego słodzika, przejdź tutaj: https://www.guiltfree.pl/blog/2015/01/08/acesulfam-k-e-950/.

Wszystkie substancje słodzące są uważane za bezkaloryczne, dlatego, że z uwagi na ich ogromną siłę słodzenia, stosowane są w tak małych ilościach, że właściwie nie dostarczają energii. Ich dodawanie do produktów spożywczych jest ograniczone do ilości dopuszczalnych przez prawo i producenci żywności mają obowiązek przestrzegać tych przepisów. Właśnie z tego powodu, każda intensywna substancja słodząca ma określony poziom ADI, czyli dopuszczalne dzienne pobranie. Jest to taka ilość słodzika, jaka może być spożywana każdego dnia i nie wpływa negatywnie na zdrowie człowieka. Przykładowo dla acesulfamu K ilość ta wynosi do 11 mg na kg masy ciała na dzień, co oznacza, że zdrowa dorosła osoba o masie ciała 60 kg może dziennie spożyć do 660 mg tego słodzika.

Poliole – czym charakteryzują się te słodziki? 

Poliole (alkohole wielowodorotlenowe) to zbiorcza nazwa na grupę słodzików niezwykle rozpowszechnioną w środowisku naturalnym. Ich siła słodkości jest delikatnie niższa lub równa słodkości cukru, dlatego najczęściej stosujemy je w proporcji 1 do 1, gdy stanowią one zamiennik sacharozy. Pod względem kalorycznym poliole są dobrym rozwiązaniem dla naszej diety, gdyż dostarczają prawie o połowę kalorii mniej niż cukier buraczany i trzcinowy (2,4 kcal vs. 4 kcal/1 g).

Co ciekawe, poliole to nie tylko zamienniki cukru. Ich właściwości przyczyniają się do tego, że w żywności bywają stosowane także jako substancje wypełniające, utrzymujące wilgotność, zapewniające lepkość czy kruchość produktów spożywczych. Z reguły uważa się je za substancje bezpieczne, dzięki czemu do żywności dodawane są zgodnie z zasadą “quantum satis”, czyli tyle ile potrzeba. Jednocześnie należy pamiętać, że ich nadmiar, zwłaszcza dla osób niespożywających regularnie polioli, może wpłynąć negatywnie na perystaltykę jelit i spowodować biegunkę.

Rodzaje słodzików i bezpieczeństwo ich stosowania
Rodzaje słodzików i bezpieczeństwo ich stosowania

Czy warto spożywać substancje słodzące?

Zgodnie z tym, co wspomniano wyżej, wszystkie substancje słodzące, które możemy kupić jako słodzik, bądź jako składnik innych produktów spożywczych, muszą mieć potwierdzone bezpieczeństwo, czyli że spożywane przez ludzi nie będą wpływać szkodliwie na zdrowie. I choć badania te nie są tak restrykcyjne, jak choćby w branży farmaceutycznej, gdy mowa jest o lekach, to warto podkreślić, że są to badania wysokiej jakości. W przypadku Unii Europejskiej to analiza wielu badań i brak wątpliwości co do wpływu na zdrowie decyduje o tym, czy dana substancja zostaje dopuszczona do obrotu na rynku artykułów spożywczych. Ponadto warto pamiętać, że dawki słodzików, jakie są dopuszczone również są rewidowane co kilka lat, najczęściej, gdy pojawiają się nowe, interesujące badania. 

Co ciekawe, w wytycznych dla osób z nadmierną masą ciała, a także z cukrzycą i innymi zaburzeniami tolerancji glukozy (insulinooporność) komitet ekspertów wskazał, że spożywanie substancji słodzących jest nawet rekomendowane. Włączenie słodzików jest mile widziane, jeśli substancje te zastępują spożycie klasycznego cukru spożywczego. Taka modyfikacja, w połączeniu ze zdrową dietą ogółem i regularną aktywnością fizyczną, może poprawić poziom glukozy i ułatwić osiągnięcie założonych celów terapeutycznych np. redukcji masy ciała. 

Kiedy nie należy spożywać słodzików?

W związku z powyższym można by oczekiwać, że żadna z substancji słodzących nie wpływa szkodliwie na zdrowie. Warto jednak pamiętać, że te pozwolenia i wytyczne dotyczą zazwyczaj osób zdrowych. Jeśli my lub najbliżsi do nich nie należymy, należy ostrożnie podejmować decyzję o włączeniu słodzików do diety. Przykładowo większość substancji słodzących jest polecana dla osób z cukrzycą czy insulinoopornością, gdyż słodziki mogą ułatwić przestrzeganie diety o niskim indeksie glikemicznym. Z drugiej strony w wybranych jednostkach chorobowych słodziki są niewskazane. Przykładowo u osób cierpiących na zaburzenia pracy przewodu pokarmowego np. IBS (zespół jelita drażliwego), spożywanie substancji słodzących jest niewskazane, gdyż może to nasilić objawy choroby.

Co więcej, włączając słodziki do diety, należy uważnie obserwować swój organizm. Jeśli dotychczas nie spożywaliśmy takich substancji, należy włączać je stopniowo, w małych dawkach w ciągu dnia. Z czasem, przy dobrej tolerancji, można zwiększać ilość. U pojedynczych osób mogą wystąpić objawy nadwrażliwości na dany słodzik, manifestujące się zaburzeniami pracy przewodu pokarmowego czy reakcjami skórnymi. W takich przypadkach należy (czasami tylko tymczasowo) wyeliminować słodziki z diety i skonsultować się z lekarzem.

Podsumowując, substancje słodzące to bardzo szeroka grupa wielu różnych substancji, które mają zdolność do nadawania słodkiego smaku. Obecnie dostępne są zarówno słodziki naturalne, jak i syntetyczne. Informację o dodatku wszystkich substancji słodzących znajdziemy zawsze na opakowaniu produktu spożywczego, gdzie dany słodzik jest oznaczony odpowiednim symbolem.

Bibliografia:

  • Stanowisko Polskiego Towarzystwa Badań nad Otyłością i Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego w sprawie stosowania niskokalorycznych substancji słodzących. Endokrynologia, Otyłość i Zaburzenia Przemiany Materii 2012; 8:4:144 – 145.
  • Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1333/2008 z dnia 16 grudnia 2008 r.
  • Wierzbicka. Słodziki. Aspekty żywieniowe i zdrowotne. Wszechnica Żywieniowa SGGW 2014.
Materiał partnera.