White sushi – czy warto?

White sushi - czy warto?

Weekend się skończył, ale chociaż na chwilę chciałbym do niego wrócić. Jak to w weekend można pozwolić sobie na odrobinę szaleństwa i wybrać się np. na niedzielny obiad na sushi zwłaszcza jeśli udało się kupić w jednym z serwisów zakupów grupowych kupon rabatowy na sushi. A nie będę ukrywał, że uwielbiamy z Madzią sushi.

W niedzielne popołudnie wybraliśmy się do White Sushi na Krakowskim Przedmieściu…

No ale po kolei…

Rezerwację na stolik mieliśmy zrobioną tydzień wcześniej, byliśmy troszkę wcześniej przed planowaną godziną rezerwacji, a stolik dostaliśmy jakieś 15 minut po godzinie na którą mieliśmy zrobioną rezerwację, a przede wszystkim musieliśmy sami pilnować tego, aby zwalniającego stolika nie zajął nam ktoś inny, ktoś kto przyszedł po nas. To tyle jeśli chodzi o sprawy organizacyjne.

Chociaż nie,  może jeszcze warto było by wspomnieć o tym, że obsługa sali nie była zbytnio obrotna, zarówno jeśli chodzi o sprzątanie stolika, ale i przyjmowanie zamówienia. Nasze był przyjęte bardzo szybko, w sumie to wiedzieliśmy już wcześniej na co mamy ochotę, ale goście siedzący koło nas sami musieli się po jakiś 20 minutach czekania, upominać o to aby przyjęto ich zamówienie.

Jeśli chodzi o samo sushi, to trzeba przyznać nie było złe, chociaż część z nich była troszkę za słabo zlepiona i zdarzyło mi się, że jeden z kawałków podczas maczania w sosie sojowym po prostu się rozpadł.

Ogromnym plusem tego lokalu jest na pewno to, że nie oszczędzają na składnikach i czekając przy barze na stolik, mieliśmy okazję przekonać się, że naprawdę nie żałują łososia w sushi.

Czy warto odwiedzić ten lokal…?

Nie wiem, myślę, że chyba każdy powinien się tam wybrać i sam to ocenić.

Jedyną rzeczą, która dość mocno rzuciła mi się w oczy i co mógłbym zasugerować właścicielom to chyba to, aby podawać sushi na drewnianych deskach, a nie białych talerzach, bo nie od dziś wiadomo, że element wizualny też jest ogromnie ważny.

Pamiętajcie proszę, że to tylko moja prywatna opinia i każdy może mieć inne zdanie :)

A wy jakie macie ulubione lokale sushi w Warszawie?

White sushi - czy warto?

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.