Grillowany oscypek – czas wspomnień

Grillowany oscypek - czas wspomnień

To już prawie miesiąc kiedy byłem ze swoją Madzią w krótkiej podróży poślubnej… postanowiliśmy tym razem odwiedzić stolicę polskich Tatr – Zakopane. Oprócz tego, że trafiliśmy na wyśmienitą pogodę to mogliśmy po próbować góralskich smakołyków – grillowany oscypek – coś pysznego.

Oprócz tego, że grzanego piwa z miodem i przyprawami korzennymi nie da się odtworzyć, to w pamięci pozostaje także grillowany oscypek z żurawiną. Ale chyba już po, albo przed sezonem, bo naprawdę musieliśmy troszkę poszukać grillowanego oscypka.

Postanowiliśmy go zatem odtworzyć w domku… jedynym problemem jest mieć …. osypka, bo żurawinę z łatwością możemy dostać w każdym większym sklepie.

Spójrzcie na nasze efekty pracy…

 

4 Comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.