Bobby burger… cały czas pyszne burgery

Bobby burger... cały czas pyszne burgery

Po dziesiątkach przeczytanych negatywnych komentarzach na temat Bobby Burgera postanowiłem osobiście sprawdzić czy pyszny burger nadal jest pyszny, czy może Bobby Burger stał się już sieciówką i burgery nie mają nic wspólnego z tym co było w tym lokalu dawniej…

W ramach przypomnienia polecam zapoznać się z moimi poprzednimi wizytami w tej restauracji: https://kulinarnyblog.pl/bobby-burger-saska-kepa-otwarcie/ oraz https://kulinarnyblog.pl/bobby-burger-warszawa/.

Tym razem odwiedziłem (razem z Madzią) lokal przy ulicy Okolskiej w Warszawie. Niestety już za jakiś czas go nie będzie (podobnie jak restauracji Boston Port) ze względu na zmiany i nowe zagospodarowanie terenu, które tam powstanie…. no ale nic… pora przejść do meritum i sprawdzić czy warto tam wejść i zjeść burgera.

Bobby burger... cały czas pyszne burgery

Ogólnie rzecz biorąc lokal jest malutki i zmieści niewiele osób, są stołki barowe i podłużne lady przy oknach, więc za dużo miejsca do siedzenia też nie ma. Na szczęście w lecie problem rozwiązuje a’la ogródek w którym są stoliki i krzesła.

To była niedziela… i nie spodziewałem się, że w lokalu będzie tak dużo osób i tutaj od razu muszę zaznaczyć, że podziwiam osobę obsługującą klientów, przygotowującą potrawy bo była tam sama… tak to może być bardzo dziwne, ale jedna osoba przyjmowała zamówienia, przygotowywała burgery, odbierała telefony i jeszcze starała się uspokajać bardzo wymagających klientów… ach jakie Ci ludzie mają wymagania i pretensje…

No dobrze… zamówiliśmy jednego klasycznego burgera w zestawie z frytkami i oczywiście nie mogłem sobie odmówić i nie zamówić burgera miesiąca – Rozgrzewkę z Chutneyem czyli soczysta wołowina, autorsko-ostrawy mayo-mango-chutney, onion ringsy i ser mimolette, a do tego zestaw frytek. Burger miesiąca trzeba przyznać- był pyszny… wszystkie składniki doskonale się ze sobą komponowały, a sos po prostu bajeczny…. rewelacja.

Bobby burger... cały czas pyszne burgery Bobby burger... cały czas pyszne burgery Bobby burger... cały czas pyszne burgery

Jednak, aby nie było tak pięknie pora na drobny minus, a mianowicie niestety w odróżnieniu od poprzednich wizyt, na frytkach zabrakło mi przyprawy warzywnej, która wzbogacała smak frytek. No ale cóż….

Myślę, że jest wiele nieprawdy w tym… że Bobby Burger stał się sieciówką, cały czas mają bardzo dobre burgery i warto tam zaglądać.

Jeśli chcecie abym odwiedził inną restaurację… albo coś Wam gdzieś posmakowało i chcecie się podzielić wrażeniami to piszcie śmiało w komentarzach….

Obejrzyj również wideo:

7 Comments

  1. Co nazywasz sieciówką i dlaczego według Ciebie w sieciówce nie mogą byc dobre burgery?

    Jeżeli jest promocja i dany Burger jest sprzedawany w kilku punktach – to już to jest sieciówka – ktoś wymyśla i reszta właścicieli dostaje plakaty skład i je robią i czym to się różni od takiego Maka?

    • To jest coś czego mi tam zabrakło… a mówiąc o wymaganiach miałem na myśli… „czy w 20 minut zrobi Pan burgera”, „poproszę bez cebuli z samym serem”, „czy na pewno to jest średnio wysmażony”, „czy nie wypiekł Pan za bardzo tego burgera” itd

  2. Skandal nie było przyprawy XD No po prostu gdzie jest policja! :D Recenzja też w sumie nijaka, bo skoro coś jest gwiazdą miesiąca to jest gwiazdą. Akurat najczęściej gastronomia wysypuje się na najprostszych daniach i serwisach.

    • Pewnie, że to tylko przyprawa ale w mojej ocenie nadawała ona inny smak frytkom i to nie były już tylko zwykłe frytki jak w każdej innej restauracji.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.