Włoski piec do pizzy – część 2

Włoski piec do pizzy - część 2

W tym poście Włoski piec do pizzy – test pokazałem Wam jak wygląda z zewnątrz włoski piec do pizzy. Teraz przyszła pora aby przetestować go w praktyce.

Z powodu braku czasu, postanowiłem tym razem wykorzystać do testu mrożoną pizzę (troszkę ją ulepszając – dodałem pomidora, mozzarellę oraz oliwki)- w końcu to ma być moje gotowanie a to jest mój blog kulinarny :)
Wiem, wiem że kluczem do prawdziwego przepisu na pizzę, jest ciasto na pizze, ale może następnym razem :)

Ale przejdźmy do testu….

Pierwszym krokiem było rozgrzanie pieca do pizzy, nie trwało to bardzo długo, jakieś 5 minut. Następnie do pieca włożyłem pizze.  Pizzę piekłem jakieś 10 minut, myślę że czas pieczenia był znacznie dłuższy niż ten w opisie pieca do pizzy, a mogło to być spowodowane tym, że używałem mrożonej pizzy.

DSCF0051

Podczas pieczenia wydobywał się zapach pieczonej pizzy, taki jaki możemy poczuć w pizzerii. Trzeba przyznać, że wypiek pizzy na kamieniu ma swoje plusy pizza naprawdę miała chrupiący spód, ser z wierzchu był dobrze rozpuszczony, a cała pizza pomimo, że była mrożona w ciągu 10 minut była doskonale upieczona.

3 Comments

  1. Piec jest genialny, najlepszy przepis na ciasto to mąka, woda, sól,pieprz, cukier, oliwa z oliwek i suche drożdże. Polecam taki piecyk wszystkim pizzożercą!( jest pełno wersji jak i marek)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.