Kuchnia polska – cudze chwalicie, swego nie znacie

Kuchnia polska

Powiedzenie zawarte w tytule tego artykułu powinno wzbudzić w Was niewielkie refleksje. Postanowiliśmy w ten sposób zatytułować ten wpis, bo przygotowaliśmy dla Was krótki wywiad z Włochem, który od kilku tygodni spędza urlop w naszym kraju. Co ma do powiedzenia nasz południowy przyjaciel? Sporo, głównie o kuchni polskiej. Zapraszamy do lektury!

Kuchnia polska – okiem turysty

Nasz przyjaciel z Włoch miał wiele do powiedzenia na temat naszej kuchni. Poznał ją bardzo dokładnie i o to co miał do powiedzenia:

– Waszą kuchnię można w całości nazwać regionalną. Gdziekolwiek bym nie spróbował pierogów – smakują one niemal tak samo w każdym zakątku polski. Ostatnio jadłem je w Karczmie Polskiej (nie pamiętam do końca nazwy), a potem w restauracji. Smakowały bardzo podobnie, choć w karczmie polano mi je skwarkami, a w restauracji smażoną cebulką.

– Zauważyłem, że prawie w każdej restauracji mogę zamówić dania włoskie. Szczerze mówiąc robiłem to rzadko, bo nie po to przyleciałem do Polski, aby próbować moich rodzimych dań. Spróbowałem spaghetti carbonara oraz lasagne. Nie smakowały mi. Jak jadłem te dania to miałem jedno w głowie – „takie dobre jedzenie sprzedajecie i psujecie sobie kartę daniami włoskimi”?.

Kuchnia polska – ulubione dania turysty

W trakcie rozmowy dowiedzieliśmy się o ulubionych daniach przyjaciela z Włoch. Oto co miał nam do powiedzenia.

– W zasadzie wszystko mi smakuje, ale najbardziej te wszystkie sosy, których dodajecie na potęgę. Bardzo smakował mi sos pomidorowy na gołąbkach. Smakuje inaczej niż nasz, jest bardziej aromatyczny. Zdziwiło mnie to, bo we Włoszech mamy lepsze pomidory.

– Na pewno chętnie jem rosół i ciężkie dania. Bardzo lubię Wasz żurek z kiełbasą, boczkiem i skwarkami podawany w chlebie. Smakuje mi również każdy rodzaj wieprzowiny jaki udało mi się tutaj zjeść. Macie doskonałą jakość mięs, których na próżno szukać w naszym kraju. Prawdziwym doznaniem było kosztowanie Waszych ziemniaków. Wiedziałem że macie dobre ziemniaki, ale że aż tak? Nie spodziewałem się tego!

Kuchnia polska – cudze chwalicie, swego nie znacie

Na koniec nasz kolega podzielił się takimi o to spostrzeżeniami.

– Macie bardzo dobrą kuchnię Polską, to po co sprzedajecie coś niby włoskiego? My we Włoszech sprzedajemy tylko rodzime potrawy. Widziałeś kiedyś u nas żurek w menu albo „polskie pierogi?”. Po to wyjeżdżamy na wakacje za granicę, aby poznać niedokryte wcześniej smaki.

Jak widzicie, nasz kolega z Włoch jest zaskoczony pozytywnym smakiem kuchni polskiej. My też powinniśmy ją docenić, bo zdaniem Francisco: „Lepszego jedzenia od Polskiego nie znam”.

1 Comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.