Jak ugotować wywar?

Jak ugotować wywar

Wywar to zasadniczo esencja tego, co wrzucimy garnka. Dlatego należy uważnie dobierać do niego produkty i zachowywać właściwe proporcje, aby był smaczny.

Wywar – co to jest?

Wywary, czy buliony lub rosoły mogą być przygotowywane z warzyw, grzybów, mięsa wołowego, drobiowego oraz ryb. Najczęściej dodawane są marchew, pietruszka, cebula i seler. Z ziół i dodatków można dodać każde, ale najpopularniejsze to liście laurowe, ziele angielskie, lubczyk, pietruszka.

W zasadzie proporcje są dowolne i zależą od naszego smaku. Pamiętajmy jednak, że każde z warzyw dodanych do wywaru ma swój charakterystyczny smak, jeśli z którymś przesadzimy, to otrzymamy wywar pietruszkowy lub lubczykowy… chyba, że takie jest nasze zamierzenie. Często zastanawiamy się też po co opalać cebule dodawaną do wywaru? Nie jest to wcale konieczne, ale zdaniem smakoszy nadaje mu ona wyraźniejszy aromat oraz lekko gorzki posmak, co stanowi zaletę.

 

Wywar – składniki

Najważniejsze, aby wszystkie składniki wywaru zalać zimną wodą i zacząć podgrzewać, to sprawi, że wywar będzie miął bogaty smak, będzie esencjonalny. Białko mięsa w zimnej wodzie nie ulegnie natychmiastowemu ścięciu i mięso „odda”do wywaru to, co najlepsze. Ponadto wszystko, co znajduje się w garnku, powinno być dokładnie przykryte wodą, którą w trakcie gotowania w miarę potrzeby uzupełniamy. Woda dodawana do gotującego się wywaru musi być wrząca, aby nie obniżać jego temperatury i wkoło nie zagotowywać. Całość musi być przykryta pokrywką, aby wywar nie wyparowywał.

Sól również dodajemy na początku, do zimnej wody. Jeśli tego nie zrobimy, to na końcu ciężko będzie nam doprawić gotowy już, esencjonalny wywar, który będzie „maskował” słoność. A wtedy bardzo łatwo przesolić potrawę.

Wywar – gotowanie

Na początku gotowania, w gorącej już wodzie pojawiają się tzw „szumowiny”, czyli ścięte białko z mięsa. Najczęściej usuwa się je łyżką, nie jest to jednak zabieg konieczny, bowiem ostatecznie piana rozpuści się w wywarze.

Wywar gotujemy długo, minimum trzy godziny, na wolnym ogniu. Całość ma delikatnie falować. „pykać”, nie powinna wrzeć.

Gotowy wywar możemy podawać jako samodzielne danie lub zrobić z niego bazę dla innych potraw – zup lub sosów.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.